Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Blog konserwatywny - Kolejna witryna oparta na WordPressie Blog konserwatywny - Kolejna witryna oparta na WordPressie Blog konserwatywny - Kolejna witryna oparta na WordPressie
Sedzia Igor Tuleya

11.12.2020
piątek

Izba, co się ulicy nie kłania

11 grudnia 2020, piątek,

Wydawałoby się, że odebranie sędziemu Tulei immunitetu za to, że ujawnił podczas postępowania sądowego materiały ze śledztwa, „zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym”, jest wystarczająco kuriozalne. Właśnie ujawnione uzasadnienie tego postanowienia jeszcze bardziej zdumiewa.

Nie ma w nim bowiem słowa na temat przyczyn, dlaczego Izba Dyscyplinarna w drugiej instancji odrzuciła argumenty pierwszej instancji, która nie doszukała się w zachowaniu sędziego Tulei przestępstwa. Zamiast tego na dwóch stronach sędziowie żalą się, że naciskano na nich za pomocą demonstracji solidarnościowych pod hasłem „murem za Tuleyą”. I sławią własną martyrologię sędziów niezłomnych, obszernie cytując słowa prof. Ewy Łętowskiej o tym, że sędzia ma być niezawisły i nie zwracać uwagi na „krzyki ulicy”. Więc oni właśnie bohatersko nie zwrócili uwagi na te krzyki – stąd uchwała o odebraniu Tulei immunitetu.

Skoro tak brzmi uzasadnienie, to należy zapytać: co jest jego podstawą prawną? Bo wygląda na to, że artykuł prof. Ewy Łętowskiej z marca 2016 r. opublikowany w „Kwartalniku Krajowej Rady Sądownictwa” (przed przejęciem jej przez PiS). Ale artykuł, nawet osoby o najwyższym prawniczym autorytecie, nie może być podstawą do orzekania. Może być co najwyżej argumentem pomocniczym. Izba Dyscyplinarne nie powinna była więc odebrać Tulei immunitetu, bo prokuratura ściga go właśnie za niezawisłość. Za to, że orzekał, nie ulegając naciskom.

Wobec takiego uzasadnienia powstaje pytanie, czy Izba Dyscyplinarna skutecznie uchyliła sędziemu immunitet. Nie dość, że jej sędziowie zrobili to w czasie, w którym była zawieszona, to jeszcze bez podstawy prawnej.

Tak czy siak, samopochwalne uzasadnienie uchwały o odebraniu Igorowi Tulei immunitetu autorstwa sędziów Piotra Sławomira Niedzielaka, Jarosława Sobutki i Konrada Wytrykowskiego jest jedyne w swoim rodzaju i ma spore szanse przejść do historii.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Pani teksty mają nie tylko spore szanse, ale stuprocentową pewność trafić na wysypisko dziejów Propagandy, pozdrówka od komsomolskiej prawdy.

  2. Pani manipuluje prawem , które nie jest matematyką, a interpretacje prawa zapisanego przypominają interpretacje Biblii. 2

  3. Już wcześniej obiecywałem sobie nie pisać komentarzy pod tym blogiem, bo to strata czasu (tak jak kiedyś było z blogiek p.A.Celińskiego), wy nie sprawdzacie tego na bieżąco czy ktoś coś napisał. No, jest jeszcze możliwość że moderatorem jest ukryty pisowiec, a nie autorka bloga osobiście.
    Proszę się więc nie dziwić, że jedynymi dyskutantami , tak jak dzisiaj, są dwaj katoprawicowi dziadersi z USA.